Zabytki w Azerbejdżanie. Największtmi atrakcjami turystycznymi Azerbejdżanu są m.in.: – Baku: w stolicy Azerbejdżanu można zobaczyć m.in. Miasto Wewnętrzne (jest to najstarsza część miasta wpisana wraz z pałacem szachów Szyrwanu i Basztą Dziewiczą na listę dziedzictwa UNESCO), Świątynię Ognia Ateszgah, cerkiew ormiańską z W IX wieku urodzili się tu, nauczali i wyruszyli z misją ewangelizacyjną święci Cyryl i Metody. Jeśli interesują Cię zabytki kultury Grecji, jest to miejsce, które warto odwiedzić. Saloniki zabytki — co warto zobaczyć? Jeśli chcesz zobaczyć ciekawe miejsca w Salonikach, skieruj się na Stare Miasto. Chiny co warto zobaczyć: Gdybym miała wskazać tylko jedną rzecz, którą warto zobaczyć w Chinach, to stanąłabym przed trudnym wyborem między Wielkim Murem a chińską kuchnią. To właśnie w Chinach po raz pierwszy spróbowałam pysznego kurczaka Kung Pao, a także przekonującej się do smaku ryżu smażonego, kaczej krwi i ślimaków. Mapa atrakcji Wiednia – te miejsca warto zobaczyć. Belweder (Schloss Belvedere) – piękna atrakcja Wiednia. Schwarzenbergplatz: Hochstrahlbrunnen i pomnik Bohaterów Armii Czerwonej. Kursalon Hübner (Kursalon Wien) Kościół św. Karola Boromeusza w Wiedniu (Karlskirche) Katedra św. Szczepana w Wiedniu. Kościół św. Drewniane cerkwie w Bieszczadach. Komponując listę „co warto zobaczyć w Bieszczadach” nie wypada pominąć zachwycającej architektury dawnych mieszkańców. Piękne bojkowskie cerkwie można znaleźć w wielu miejscach, choć do dnia dzisiejszego przetrwało jedynie około 20% świątyń. Po obu stronach – w Armenii i w Azerbejdżanie – rządzą emocje i frustracje. Dlatego kłamstwa, szantaż moralny i manipulacje władz mogą liczyć na przychylne reakcje społeczne. Tam normą jest bicie się w cudze piersi, a nie we własne.” Tak, to wszystko wiadomo, a jednak warto spojrzeć na Azerbejdżan z odrobinę innej strony. . Baku w Azerbejdżanie jest bardzo ciekawym miejscem do zwiedzania, zadziwia, budzi zachwyt i zdumienie. Małgorzata TrzcionkowskaCiekawym miejscem na Kaukazie jest Baku - stolica Azerbejdżanu. Gdy tylko minie pandemia, warto tam się wybrać. Do Baku można się dostać samolotem, ale znacznie tańszą i ciekawszą opcją jest podróż przez Gruzję. Turystów, którzy chcą zwiedzić Azerbejdżan, obowiązują wizy, jednak nie trzeba się ich bać. Są łatwe do zdobycia. Zobacz, jak wygląda kraj rządzony przez rodzinę Alijewów, który spotyka się z krytyką dotyczącą przestrzegania praw człowieka i demokracji. Planując podróż na Kaukaz kupiłam przez internet wizę do Azerbejdżanu. Wystarczyło wejść na stronę agencji ASAN: i wypełnić formularz w języku angielskim, co nie jest skomplikowane. Wiza kosztuje (w 2019 roku) 24 dolary. Zapłaciłam online kartą kredytową, co również było bardzo proste. Wizy dla mnie i córki przyszły na moją skrzynkę internetową po dwóch dniach. Trzeba było je wydrukować, bo na granicy gruzińsko-azerskiej forma papierowa jest wizie można spędzić w Azerbejdżanie 30 dni, w okresie 90-dniowym od otrzymania zezwolenia. W formularzu wypełniamy numer paszportu, datę naszego przyjazdu. Musimy też dołączyć zdjęcie strony paszportu z naszą fotografią i danymi. Wpisujemy miejsce do którego się udajemy. Wystarczy zamieścić adres hotelu. Po powrocie do Polski dostałam maila od ASAN z prośbą o ocenę swojego pobytu w Azerbejdżanie. Pytano, czy załatwienie wizy było trudne? Czy ludzie w Azerbejdżanie byli otwarci i życzliwi? Czy poleciłabym innym wyjazd do tego kraju? Odpisałam, że ludzie są mili i pomocni i z całą pewnością polecę podróż do Azerbejdżanu innym Żagania w świat! Zobaczcie cudowną Gruzję, krainę wina! Tam trzeba polecieć!Z Armenii nie wjedziesz do AzerbejdżanuJeśli mamy w paszporcie pieczątkę z Armenii, to możemy mieć duże problemy z wjazdem do Azerbejdżanu. Z pewnością nie dostaniemy wizy, jeśli byliśmy w Górskim Baku chciałyśmy jechać do stolicy Armenii Erywania, ale z Azerbejdżanu nie ma takiego połączenia. Armenia jest izolowana i można dostać się do niej tylko z Gruzji lub Iranu. Z Żagania w świat! Atrakcje w Budapeszcie! Jak tanio zwiedzić piękne miasto?Nocny pociąg do Baku z kuszetkąDo Azerbejdżanu wyruszyłam ze stolicy Gruzji. W wyborze środka komunikacji z Tbilisi do Baku pomogło nam niezawodne Centrum Informacji Turystycznej, mieszczące się na placu Wolności w Tbilisi. To niewielki budyneczek, przypominający salonik RUCH-u, ale łatwo go znaleźć. Tam wydrukowano nam dostępne połączenia do Baku i ich terminy. Okazało się, że pociąg jeździ każdego dnia. Podróż zajmuje całą noc, ale można się wyspać w wagonach z z Tbilisi do Baku wyrusza o Najtańsze bilety na trzecią klasę kosztują 35 lari, czyli ok. 40 zł. Żeby kupić bilet trzeba pokazać paszport. Pani w kasie pracowicie przepisała moje nazwisko. Dworzec kolejowy w Tblilisi mieści się na piętrze galerii handlowej. Cudowna podróż do Odessy na Ukrainie! Tak wyglądało miasto przed wojną!Pociąg międzynarodowy, z klimatyzacjąŻeby wejść do pociągu trzeba pokazać konduktorce paszporty i bilety. Ja mam miejsce na dole, córka na piętrze. Pani konduktorka z Azerbejdżanu z uwagą ogląda nasze paszporty i robi mi uwagę, że na zdjęciu paszportowym mam głupią fryzurę i paskudnie wyglądam. No owszem, zdjęcie nie jest wyjściowe, ale co pani do tego? Zabieram paszport z kwaśną miną i wsiadam do siedzi starszy pan. Twierdzi, że jest lekarzem - profesorem. Po chwili uściśla, że bioenergoterapeutą. Gdy dowiaduje się, że jesteśmy z Polski mówi, że to właśnie Polacy zbudowali Baku. – Daliśmy im sporo zarobić! – pociągu stojącym na stacji jest przeraźliwie duszno. Pot dosłownie kapie z czoła, a ciało przykleja się do siedzenia pokrytego tworzywem sztucznym. Inna konduktorka pociesza, że gdy pociąg ruszy, włączy się półkach nad nami leżą zrolowane materace. Kobieta z siedzenia obok podkłada sobie materac pod siedzenie. Po chwili pojawia się wredna konduktorka, pewnie kierowniczka wagonu i zwraca jej uwagę, że materace był dwa dni temu czyszczone chemicznie, a ona swój chwili dostajemy plastikowe torebki z pościelą. Powlekamy swoje materace i poduszki. Teraz już nie lepimy się do Edukacji Przyrodniczej w Lubinie to fajna miejscówka na weekend!Kontrola na granicy gruzińsko-azerskiejOk. zbliżamy się do granicy. Trzeba wypełnić deklaracje, co przewozimy. Gruziński celnik zbiera paszporty. Po dłuższej chwili je oddaje bez większych ceregieli. Jedziemy dalej, na stronę azerską. Tu kontrola trwa dłużej. Córka i ja, a także nasz sąsiad dostajemy polecenie, aby udać się do pomieszczenia konduktorek. Pokazujemy wizy i paszporty, jesteśmy też fotografowane przez celnika. Czuję się nieswojo, bo u nas, w Europie już dawno takich kontroli nie ma i bardzo nie chcę, żeby wróciły. Czuję się jak potencjalny sprawdzeniu możemy jechać dalej. Śpimy do rano, gdy budzi nas konduktorka (ta wredna) i każe składać pościel. Złożyłam nie dość równo, więc każe mi składać jeszcze raz. Oli robi uwagę, że mama powinna nauczyć ją składania pościeli. Mam do wyboru zrobienie babie awantury lub zmilczenie. Obrzucam ją więc lodowatym spojrzeniem. Po chwili przychodzi druga konduktorka i zbiera pościel jak leci. Bez żadnych uwag. Przecież i tak idzie do prania. Z Żagania w świat! Zobaczcie cudowną Gruzję, krainę wina! Tam trzeba polecieć!Baku jak mały DubajPo drodze, z okien pociągu widać mało zaludnione miejscowości i prymitywne urządzenia wiertnicze. – Kiedyś byliśmy bogaci – opowiada nasz sąsiad. – Jak przyszli Sowieci, to wszystko zniszczyli. Dopiero od nowa się Azerbejdżanie ponad połowa ludności mieszka w Baku, a samo miasto zadziwia architekturą łączącą stare, zabytkowe budowle z supernowoczesnymi, wręcz lubuskie Morze Martwe - zobacz cudowne pejzaże kwaśnych jezior!Baku zbudowali PolacyPolscy architekci i inżynierowie mieli swoj wielki udział w budowie miasta marzeń ze szklanymi wieżami. Właśnie w Baku zaczyna się „Przedwiośnie” Stefana IX i XX wieku naczelnymi architektami byli: Józef Gosławski, Kazimierz Skórewicz, Józef Płoszko i Konstanty Borysoglebski. Eugeniusz Skibiński współtworzył budynek dworca kolejowego w Baku. W mieście jest nawet ulica polskich mnie jednak największe wrażenie robią futurystyczne budynki, nadające miastu niesamowity wygląd. Czuje się duże pieniądze i bardzo dynamiczny rozwój. Metro i autobusy w BakuAzerbejdżanem rządzi rodzina Alijewów, kontrolująca wydobycie ropy, która jednak nie skąpi pieniędzy na rozwój są bardzo szerokie i równe, jezdnie bez żadnej dziury. Jednak nie przystosowane dla pieszych, czy rowerzystów. Żeby przejść przez jezdnię trzeba iść czasami kilkaset metrów do podziemnego lub naziemnego przejścia. Można ewentualnie ryzykować przebiegając między samochodami. To jednak kiepskie przedsięwzięcie nie tylko ze względu na zagrożenie potrąceniem przez auto, ale również można się narazić na to bardzo dobrze rozwinięta jest komunikacja miejska, zaś wskazówki czym i jak dojechać można znaleźć w internecie. Metro kosztuje 0,20 manata, czyli AZN. 1 manat jest wart ok. 2,30 zł. Warto kupić azerską kartę SIM z internetem. Bez niej trudno nawet korzystać z bezpłatnego wi-fi, bo aby się do niego podłączyć, trzeba trzeba zarejestrować swój numer w sieci. A nie można tego zrobić wpisując numer gruziński lub można kupić w wielu salonach Bakcell, Azercell i Nar. Koszt to ok. 12 AZN (może być też drożej). Wymagany jest paszport i jego rejestracja. Cała operacja trwa ok. 40 minut. Kupujemy jedną kartę. Córka udziela mi internetu za jej metrze i na przystankach są automaty, w których można doładować swoją kartę „biletową”. Karta ładowana kosztuje 2 AZN. Później wystarczy umieścić ją na czytniku w automacie i wrzucić bilon lub banknoty. Karta się ładuje. Czytniki są przy wejściu do metra, a także w każdym autobusie. Hostel skromny, ale przyjazny dla turystówReligią dominującą w Azerbejdżanie jest islam. Jednak nie jest ona ortodoksyjna, jak w niektórych krajach arabskich. Na ulicach nie widać wielu kobiet z zasłoniętymi głowami i twarzami. Recepcjonista informuje nas przy wejściu, że trzeba zdjąć budy. Na szczęście mamy własne trzydniowego pobytu w mrs. Hostel Baku kosztuje 97, 20 AZN (manatów), czyli ok. 215 zł. Za to mamy dwuosobowy pokoik z oknem na piętrowy parking. Łazienka dla kobiet znajduje się tuż obok. Zastanawia mnie, czemu jest taka mokra. Domyślam się, że jest myta za pomocą węża z wodą, który zamontowany jest koło ubikacji. Polewanie jest też formą sprzątania ulic. W hostelu jest pralka i kuchnia. Można więc ugotować sobie posiłek. Jednak starałyśmy się tego nie robić, gdy zauważyłyśmy wędrujące po blacie recepcji pracują młodzi, mili ludzie. Bardzo blisko jest stacja metra i przystanek w Małomicach. Idealne miejsce na przedwiosenny spacer!Futurystyczne budowle na miarę wielkich metropoliiNad Baku górują trzy wieże – płomienie, zwane Flame Towers - Wieżami Ognia. Robią spektakularne wrażenie w nocy, gdy są podświetlone. Symbolizują ognie z gazu i nawiązują do starej nazwy Azerbejdżanu – Ziemi Ognia. Do położonych na wzgórzu wież można się dostać kolejką lub wdrapać się po schodach. Tuż obok wież jest park Dağüstü z którego rozpościera się obłędny widok na po schodach w dół, aż na nabrzeże. Po chwili dochodzimy do kolejnego futurystycznego budynku – muzeum dywanów. Tuż obok jest park nazywany na nadbrzeżu, kilka kilometrów dalej znajduje się piękny budynek Crystal Hall. Został wybudowany na Eurowizję w 2012 roku i mieści 23 tysiące ludzi. Mimo iż Azerowie chcieli zabłyskac bogactwem, to zostali skrytykowani za łamanie praw film o zwiedzaniu okolic Baku Grzegorza SzubyCentrum Kultury Zahy HadidNa mnie największe wrażenie zrobiło Centrum Kultury im. Haydara Alijewa. Można do niego dojechać z centrum autobusem nr budynek okolony białymi, błyszczącymi płytami chodnikowymi zapiera dech w piersiach. Zaprojektowała go znakomita architektka Zaha Hadid według zasad holistyki. Zaha Hadid pochodziła z Iraku, a tworzyła w Wielkiej Brytanii. Była nagradzana za wiele niesamowitych budowli, które można zobaczyć między innymi w Berlinie, Strasburgu, czy Centrum Kultury w Baku jest jednym z najwspanialszych obiektów na świecie. Obchodzę go dookoła i z każdej strony jest inny. Obły, bez kątów prostych. Piękny i ciekawy. Również wnętrza są nieoczywiste i zaskakujące. Jego zwiedzanie od środka kosztuje 17 AZN od osoby. Rezygnujemy więc i wchodzimy do innych miejsc zewnątrz rozciąga się widok na miasto i kolejne wieże. Obok stoi hala centrum konferencyjnego. Muzea i metro w BakuWspaniałym i bardzo przyjaznym miejscem jest muzeum sztuki nowoczesnej, w którym można podziwiać prace azerskich artystów, ale również rzeźbę Salvadora Dali, czy prace Pabla zewnątrz muzeum nie prezentuje się szczególnie okazale, ale wewnątrz jest wielkie i bardzo ciekawe. Po zwiedzaniu można odpocząć na futurystycznych w Baku trzeba koniecznie zobaczyć stację metra na starym mieście. To nowoczesna piramida. Ze stacji wyruszamy na spacer po uliczkach starówki, do pałacu szacha i na mury obronne. Z mnóstwa kawiarenek i restauracji dochodzi muzyka, a uliczni sprzedawcy zachęcają do kupna pamiątek z Azerbejdżanu. Zachwyca bulwar nad morzem Kaspijskim, ciągnący się kilometrami i deptak wyłożony płytkami w ciekawe z platformami wiertniczymi nad Morzem KaspijskimBulwar i port wygląda zachwycająco, jednak w centrum nie ma plaży. Dowiedziałam się, że na plażę publiczną trzeba jechać aż na przedmieścia autobusem nr 125 – 22 przystanki. Wysiadamy przy ruchliwej ulicy, którą jeżdżą samochody po trzech pasach w jedną i drugą stronę. Po bokach widać drogie hotele. Szybko okazało się, że nie ma żadnego przejścia dla pieszych, ani świateł, a morze widać po drugiej stronie. W końcu zauważyłyśmy człowieka, który nie przejmując się ruchem przeszedł przez ulicę. Więc my postanowiłyśmy również przejść. Udało się przebiec przez 3 pasy, do bariery. Tam utknęłyśmy, bo auta w przeciwnym kierunku szybko jechały. W końcu zauważył nas portier z pobliskiego hotelu i pomógł nam pokonać publiczą plażę ludzie podjeżdżają samochodami pod samą wodę. Nad plaży, jak w każdym innym takim miejscu przechodzą sprzedawcy kukurydzy. W pobliżu jeżdżą ciężkie samochody, na budowę kolejnych hoteli. W morzu, kilkadziesiąt metrów od brzegu króluje platforma wiertnicza. W necie czytałam o plamach ropy w wodzie, ale na szczęście ich nie zobaczyłam. Zmęczona przebieganiem przed samochodami zasnęłam i przypaliłam sobie do centrum nie było już takich kłopotów, bo autobus zatrzymywał się po naszej i nowoczesnośćMuzeum Narodowe w Baku jest bardzo ciekawe zarówno z zewnątrz, jak i w środku. A zwiedzanie klimatyzowanych pomieszczeń jest szczególnie fajne w upalny dzień. Żeby się do niego dostać trzeba przejść kilkaset metrów na dół ulicy, do przejścia podziemnego. W zabytkową architekturę muzeum wkomponowany jest bardzo nowoczesny łącznik. Gmach jest ogromny i ma bardzo wiele sal wystawienniczych. Za wejście zapłaciłyśmy 10 manatów i 5 dodatkowo za robienie ekspozycjach można zobaczyć sztukę azerską, ale także francuską, rosyjską, włoską, flamandzką, itp. Z przyjemnością spędziłyśmy tam kilka galeria handlowa w BakuJednym z największych centrum handlowych w Baku jest 28 Mall, przy stacji metra 28 Maja. To data upamiętniająca powstanie Azerbejdzianu r., po rozpadzie istniejącej przez trzy miesiące Zakaukaskiej Demokratycznej Republiki Federacyjnej, obejmującej uwolnione od władzy Imperium Rosyjskiego terytoria Armenii, Azerbejdżanu i jest podobna do wielu innych na świecie. Na dole jest duży market. Na górze jest jak wszędzie część restauracyjna, a w niej między innymi kuchnia kaukaska z gołąbkami tolma i plackiem przypominającym galerii jest dworzec kolejowy i przystanki autobusowe. Stąd można dojechać praktycznie do każdej części miasta. W galerii można spotkać turystów praktycznie z wielu miejsc objedzie wychodzimy na taras widokowy, gdzie przez chwilę gawędzimy z młodym człowiekiem, który chwali się, że był w Polsce w Gdańsku i Warszawie, gdy opowiadamy mu, że jesteśmy w podróży po Kaukazie, a w każdym z miejsc spędzamy po 3 dni pyta, czy to jakaś zorganizowana wycieczka. – Jesteśmy same – odpowiadam. – Maładcy – odpowiada z podziwem. Zobacz film portalu Polakogruzin o Baku w Azerbejdżanie i okolicach miastaPolecane ofertyMateriały promocyjne partnera Atrakcje Azerbejdżanu poza Baku to zupełnie inny świat. Chociaż mieliśmy do dyspozycji tylko 5 pełnych dni na wizytę w krainie ognia, nie darowalibyśmy sobie gdybyśmy nie wyścibili nosa poza stolicę. Zwłaszcza, że jeszcze nie byliśmy w kraju, w którym przy jego głównych atrakcjach nie ma żadnych turystów (w przeciwieństwie np. do Gruzji). A oglądać jest co! Zresztą zobaczcie sami. Co zobaczyć w Azerbejdżanie? Jak już wspomniałam czasu nie było za wiele, a odległości do pokonania dość duże .Musieliśmy więc zdecydować się na konkretne miejscówki. Wybór padł na dwa, nieodkryte jeszcze azerbejdżańskie, potencjalne hity. Pierwszy, bardziej znany, to miasto Szeki, do którego wiedzie bardzo interesująca droga obfitująca w malownicze krajobrazy. Zaczynamy jazdę przez stepy, by potem przejechać szosą pośród pola maków, wjechać w góry, a na końcu po prawej stronie (jadąc do naszego punktu docelowego) podziwiać góry Wielkiego Kaukazu. Gdzieś w połowie drogi można jeszcze zobaczyć ochrzczoną chyba tylko przez Huberta „azerską Petrę”. Azerbejdżan atrakcje: Mauzoleum Diri Baba Zabytek ten pochodzi z XV wieku. Znajduje się w wiosce Maraza (trzeba uważać, by nie przeoczyć zjazdu). Oczywiście do prawdziwej Petry na pewno mu daleko (chociaż wizyta w Jordanii przed nami, więc kiedyś to jeszcze potwierdzimy), to jadąc akurat tędy można się zatrzymać. Nikogo tam nie ma w pobliżu, a sama budowla prezentuje się bardzo malowniczo. Właściwie to nie za wiele nawet wiadomo o tym miejscu. Chociaż droga jest dość wykańczająca (wszak to 300 km), a do dyspozycji ma się jeden pas drogi, warto się tam wybrać. Również ze względu na atrakcje, które można tam zobaczyć. Szeki to bowiem pięknie umiejscowione w górach miasteczko. Możecie stąd obserwować wysokie azerskie szczyty i skorzystać z licznych szlaków górskich. Kuchnia też jest nieco inna niż w Baku. Je się dużo więcej baraniego mięsa. Mieliśmy okazję spróbować tych przysmaków za naprawdę niewielkie pieniądze i było po prostu pysznie. Za obiad zapłaciliśmy może 25 złotych za 2 osoby (piwerko w cenie), a brzuchy były przyjemnie pełne. 🙂 Jak będziecie w Sheki to zajrzyjcie do tej restauracji. Jak już wcześniej opisywaliśmy Azerbejdżan jest tani i dobry również w aspekcie hotelowym. Co prawda w Sheki wybór miejsc noclegowych jest bardzo okrojony, ale można naprawdę dobrze trafić. Za 170 złotych/pokój, mieliśmy okazję zamieszkać w naprawdę luksusowym obiekcie, z pięknym widokiem na ośnieżone góry. Do tego z pysznym śniadaniem, no i co najbardziej ucieszyło mojego męża: z saunami, basenem i siłeczką w cenie pokoju za free, ile tam się chce. Hotel nazywa się Marxal Resort & Spa i zlokalizowany jest na uboczu, więc tak jak wcześniej pisaliśmy dobrze jest mieć samochód w Azerbejdżanie. Szeki, Azerbejdżan Szeki jest miastem urokliwym, nie za bardzo turystycznym, ale spotkacie tutaj nieporównywalnie więcej ludzi niż w miejscu naszej kolejnej wycieczki poza Baku, o której zaraz napiszę. Stare, dobrze zachowane miasto ma swój klimat. Warto po prostu pospacerować bez celu przechadzając się wąskimi ulicami. Nie zdziwcie się jednak, gdy Wasz widok wzbudzał będzie nie lada zdziwienie. Biała twarz to wydarzenie. Zestawiając to z byciem „nieogarem” jak mój mąż (założył na spacer krótkie spodnie a wg. Azerów wyjście na miasto w krótkich spodniach to taki sam wstyd jak wyjście z gołą dupą) i mamy gotowe zaskoczenia miejscowych. Największą atrakcją miasta jest bardzo dobrze zachowany pałac Chanów Szekińskich. Po pałacu można się przejść za jakąś symboliczną kwotę, ale wewnątrz nie można robić zdjęć. Azerbejdżan atrakcje: Droga z Szeki do Baku Po obfotografowaniu i zachwyceniu się okolicznymi szczytami Wielkiego Kaukazu oraz spacerze po urokliwym Szeki wsiadamy w nasze Porsche 911 w konfiguracji LIFAN i mkniemy z powrotem do Baku. Zajeżdżamy jeszcze na stację paliw, gdzie Hubert niczym Bill Gates z pewnością siebie oznajmia pracownikowi stacji: „full”, z pustego przed chwilą baku wylewa się paliwo, my płacimy 30 złotych i już nas nie ma. 😀 Aha. Po drodze odwiedzamy jeszcze urokliwie położone jezioro Nohur Golu (nieopodal miejscowości Gabala). Atmosfera jaką tam zastajemy jest podobna Pikniku Country w Mrągowie. Wszyscy grillują i się bawią. Kręcimy się tam chwile i spadamy dalej, do wspomnianych wcześniej pól maków. Rosną ich tam całe hektary, naprawdę warto się tam zatrzymać na chwilę, choćby do fotki. Na późny wieczór docieramy do Baku, gdzie nie możemy znaleźć naszego nowego hotelu, bo Hubert źle go zaznaczył na Niczym mój rycerz wybrnął jednak z sytuacji pytając miejscowych „gdzie ten hotel??? :|”. Ci wskakują w swój samochód i karzą jechać za sobą. Na prawdę tak miłych i pomocnych ludzi jak w Azerbejdżanie nie spotkaliśmy nigdzie! Po chwili leżymy w łóżkach i pijemy yummy azerskie wino. Azerbejdżan atrakcje: Xinaliq Następnego dnia jedziemy w góry do miejscowości Xinaliq. Nie jest ona właściwie tak daleko od Sheki. Rzecz w tym, że nie ma drogi przez góry. Trzeba więc wrócić do Baku, żeby pojechać inną szosą (tym razem jest to dwupasmówka, nowoczesna i wszystko cacy). No to zarys czym jest ta miejscowość i właściwie, dlaczego tam jedziemy. Ludzie żyją tam od 5000 lat. Przez większość czasu była odcięta od świata, bez drogi, bez prądu. Mieszkańcy mają swój własny język i stanowią odrębną grupę etniczną, a sama wioska jest jednym z najstarszych stale zamieszkałych (a w dodatku najwyżej położnych) miejsc na świecie. Do tego jej umiejscowienie jest na propsie – wśród oszałamiających szczytów Kaukazu. Hubert już od 2 dni chodzi nagrzany na okoliczność pojechania do Xinaliq (Azerbejdżan atrakcje top!). Sprawdza co chwilę prognozę pogody (wszak słońce i niebieskie niebo to jego ulubiona konfiguracja), a o poranku to już jest w ogóle apogeum. Wstaje rano, pośpiesza do śniadania, pod prysznic, generalnie standard działania mi na nerwy opór. W końcu wyjeżdżamy, oczywiście za późno i już Azerbejdżan spowity małą chmurką. Będzie dramat. Jedziemy szybcikiem, ale przepisowo! Jest już mała katastrofa, bo jest zachmurzenie no i w sumie to my też się zachmurzyliśmy deko. No, ale ciśniemy dalej. Dojeżdżamy do miejscowości Guba, gdzie postanawia poprowadzić nas w bramę jakiegoś rolnika. 😀 Oczywiście lecą k***y i są małe nerwy. W końcu jednak trafiamy na właściwą drogę. Jedziemy aż tu nagle chmury zaczynają się rozstępować, a my wjeżdżamy na jedną z najpiękniejszych tras jakie mieliśmy okazje przemierzać. Droga do Xinaliq Szosa wije się w górę, żeby za chwile zjeżdżać mocno w dół do wąwozu i znowu w górę. Widoki są NIESAMOWITE. Lifan syczy i sapie. Nie ma ANI JEDNEJ OSOBY. Żadnego samochodu, tubylca, od najbliższych zabudowań pewnie z 15-20 kilometrów. Przez moment zastanawiam się nad solidnością naszego samochodu i co byśmy zrobili gdyby jednak stwierdził, że już dalej nie chce jechać. Co kilkaset metrów zatrzymujemy się na wow + fotki. Przemierzenie tej drogi to poezja, cudo praktycznie na każdym kilometrze. „Truskawką na torcie” (Hubert mi kazał tak napisać) jest sama miejscowość Xinaliq, która malowniczo położona oferuje również super widoki na ośnieżone szczyty naokoło! Jeżeli będziecie w Azerbejdżanie to nie przyjechać tutaj to grzech. Po dojechaniu do końca naszej trasy zawracamy i zaczyna się chmurzyć. W wąwozie, który w pełnym słońcu przejechaliśmy jeszcze godzinę wcześniej, teraz jest gęsta chmura/mgła. Zaczyna lekko wiać, a droga w tym momencie jest szutrowa. Zwalniamy do 2 na godzinę, a zaraz po lewej od szosy, 5 metrów niżej, słychać szumiącą rzekę. Na szczęście za jakiś kilometr z powrotem jest asfalt i na spoko dojeżdżamy do Guby. Azerbejdżan tego dnia rozkochał nas w sobie! W Baku jesteśmy późnym wieczorem. Dla wszystkich, którzy zastanawiali się, czy jednodniowa wycieczka do Xinaliq jest dobrą opcją, odpowiedź brzmi tak, ale dość męczącą. Tak czy inaczej trzeba się tam wybrać. Dla nas to zdecydowanie „Azerbejdżan numero 1!” Azerbejdżan atrakcje: słowem podsumowania Na tym kończymy naszą relację z krainy ognia. A słowem podsumowania: jeżeli chcecie wybrać się do miejsca nieskażonego (jeszcze) masową turystyką, z pięknymi krajobrazami, poznać nową kulturę, mega miłych ludzi, napić się pysznego wina i objeść pysznościami za grosze, szczerze polecamy Azerbejdżan! Zwłaszcza, że wizyta tam jest teraz łatwiejsza niż kiedykolwiek. ***** Zapisz się do naszego newslettera, żeby nie ominęły Cię żadne nowości! Azerbejdżan to malowniczy kraj położony pomiędzy górami a ogromnym jeziorem, z niezwykle zróżnicowanym krajobrazem i ciekawą kulturą. Stolica, Baku, jest od lat chętnie odwiedzanym przez turystów miejscem. Nieco mniej gości dociera do miejsc położonych na uboczu. Azerbejdżan to z pewnością inspirujący kierunek podróży, choć jej organizacja może być nieco trudniejsza niż w przypadku wyjazdu do typowo turystycznego państwa. Co trzeba zobaczyć i czego należy doświadczyć w Azerbejdżanie? Czy to bezpieczne miejsce i jak dobrze przygotować się do podróży? Azerbejdżan: historia i atrakcje Azerbejdżan to państwo islamskie położone w regionie Kaukazu Południowego. To granica pomiędzy wschodnią Europą a zachodnią Azją. Językiem urzędowym jest azerski, a stolica państwa to miasto Baku. Ten niewielki, położony pomiędzy Rosją, Gruzją, Armenią, Iranem i Turcją kraj zamieszkuje około 9 822 000 osób. Azerbejdżan to bardzo zróżnicowany kraj. Ma szeroką linię brzegową i dostęp do Morza Kaspijskiego (największego jeziora świata), na północy wznosi się pasmo Wielkiego Kaukazu, a centrum zajmują rozległe równiny. Jeśli chodzi o Azerbejdżan mapa i krajobraz są niezwykle różnicowane. Ten nieco jeszcze egzotyczny kraj przyciąga wielu turystów, zwłaszcza zakochanych w niecodziennych celach i miejscach. Teren dzisiejszego Azerbejdżanu był w toku historii zamieszkiwany przez rozmaite grupy i ludy. Po podboju przez Arabów (VII – VIII w.) na tym obszarze rozprzestrzenił się islam. W ciągu następnych wieków krajem władali Turkowie, Mongołowie, aż w końcu na początku XIX wieku Azerbejdżan stał się częścią Imperium Rosyjskiego. Zaś w 1918 roku państwo stało się pierwszym demokratycznym państwem muzułmańskim, przyjmując nazwę Demokratyczna Republika Azerbejdżanu. Wolność nie trwała długo – już w 1920 państwo przejęła Armia Czerwona i na długo stało się ono częścią państwa radzieckiego, a następnie ZSRR. Po wielu działaniach na rzecz wolności, prowadzonych głównie na terenie Iranu, 30 sierpnia 1991 Azerbejdżan ogłosił niepodległość, która została uznana rok później. Od tamtej pory aż do dziś pastwo toczy wojnę o Górski Karabach z Armenią. Jeśli chodzi o Azerbejdżan mapa polityczna nie została więc jeszcze ostatecznie ustalona. Baku - najniżej położona stolica na świecie. Co warto zobaczyć w stolicy Azerbejdżanu?Skłamałbym mówiąc, że Azerbejdżan zrobił na mnie dobre pierwsze wrażenie. Bliżej mi sercem do niedalekiej Gruzji, gdzie lepiej odnalazłem się w kontaktach z lokalną społecznością, a przyroda zrobiła na mnie większe wrażenie. Jednak stolica Azerbejdżanu - Baku, to miasto, które warto włączyć na Twoją listę miejsc do zobaczenia. Spodobało mi się, jak w Baku niewielka, historyczna tkanka miejska płynnie łączy się z nowoczesnym obliczem miasta. W artykule podpowiem Ci, które atrakcje i miejsca warto zobaczyć w został najbogatszym państwem Kaukazu dzięki dużym złożom gazu ziemnego i ropy naftowej, których eksploatacja była możliwa dzięki działalności polskiego wynalazcy Witolda Zglenickiego. Płynne złoto sprawiło, że Baku stało się centrum handlu w tej części współcześnie staje się coraz popularniejszym kierunkiem podróży. Zawdzięcza to tanim biletom lotniczym, które są coraz łatwiej dostępne również dla mieszkańców artykule podpowiem Ci, które miejsca i atrakcje warto zobaczyć w Baku. Dam Ci również sporo praktycznych wskazówek, które ułatwią planowanie podróży do mapka atrakcji BakuAby ułatwić Ci zwiedzanie Baku, przygotowałem interaktywną mapkę, na której zebrałem miejsca, które uważam za najciekawsze atrakcje Baku oraz ważne punkty stolicy Azerbejdżanu:wszystkie atrakcje Baku, które warto zobaczyć,najciekawsze muzea,najlepsze nietypowe atrakcje Baku,rekomendowane kawiarnie i restauracje w Baku,lokalizację miejsc noclegowych, w których polecam się pozwoli Ci doskonale wiedzieć, czego spodziewać się po danej okolicy i jak najefektywniej zaplanować zwiedzanie. Będziesz mógł z niej korzystać zarówno na komputerze, jak i na Twoim telefonie. Mapka będzie więc z Tobą zarówno podczas planowania podróży, jak i w czasie zwiedzania - co warto zobaczyć? 7 atrakcji, które powinieneś odwiedzićBaku było raczej prowincjonalnym miastem w czasach przed odkryciem bogatych złóż gazu ziemnego i ropy historyczne wzmianki o tym, że o naturalnych bogactwach tego rejonu wiedziano już w III wieku. Najbardziej dynamiczny rozwój miasta przypadł na XIX i XX wiek. Wtedy Baku zaczęło się urastać do rangi ważnego ośrodka gospodarczego w tej części Miasta Wewnętrznego w BakuOkoło 2-milionowa stolica Azerbejdżanu to najniżej położona stolica świata. Baku leży na wysokości nawet 28 metrów poniżej poziomu morza. To jednocześnie największe miasto na świecie, które leży poniżej poziomu jest nie tylko atrakcją turystyczną samą w sobie, ale również punktem wypadowym do zwiedzania innych zakątów Azerbejdżanu, jak np. Szeki czy górskiego miasteczka Xinaliq. 1. Centrum Heydara AliyevaNajbardziej rozpoznawalna atrakcja zarówno Baku, jak i całego Azerbejdżanu. Niecodzienna, smukła bryła, która dominuje nad tą częścią miasta i obok której nie można przejść bryła Centrum Heydara Aliyeva jest jednym z najchętniej fotografowanych obiektów w mieścieBudynek nosi imię Heydara Aliyeva - otoczonego wielkim szacunkiem (a wręcz czcią) prezydenta Azerbejdżanu w latach 1993-2003, a między 1982 i 1987 szefa rządu Związku Socjalistycznych Republik Heydara Aliyeva zaprojektowała iracko-brytyjska architekt Zaha Hadid, znana z innych, odważnych projektów architektonicznych na świecie - np. Galaxy SOHO w Pekinie czy Dongdaemun Design Plaza w miał opisać budynek jednym słowem, byłyby to "krzywe". Wszystko jest tu łukiem - podłogi płynnie przechodzą w ściany, a ściany przeobrażają się w sufity. Pomimo, że obiekt jest ogromny, konstrukcja robi wrażenie budynku bierze swój początek z poziomu gruntu, więc teoretycznie można byłoby wejść spacerem na sam szczyt kompleksu. Wszechobecna biel wygląda pięknie na tle błękitnego Centrum Heydara Aliyeva organizowane są wystawy, koncerty i wydarzenia kulturalne. Warto odwiedzić działające w budynku Muzeum Heydara wielkiego przywódcy Azerbejdżanu jest pokazana w multimedialny, łatwo przyswajalny sposób. Nie powinieneś zdążyć się znudzić nadmiarem Miasto Wewnętrzne (İçəri Şəhər)Stare Miasto w Baku, zwane inaczej Miastem Wewnętrznym, zostało wpisane w 2000 r. na listę światowego dziedzictwa najstarsza część miasta, w której części budynków pochodzi z XII wieku. Miasto Wewnętrzne nie jest rozległe, ale wędrówki po wąskich uliczkach przeplatane wizytami w barach i restauracjach mogą Ci zająć sporo Miasta Wewnętrznego, z której dobrze widać jedną z Ognistych WieżNa dobre poznanie zakątków Miasta Wewnętrznego potrzebujesz jednego odrobinie szczęścia uda Ci się zwiedzić Muzeum Miniaturowych Książek (Miniatür Kitab Muzeyi).Próbowałem dostać się do niego 3 razy, ale zawsze trafiałem na dzień lub godzinę, w której to miejsce było akurat zamknięte. Szkoda, bo zbiory robią podobno placu przed Basztą Dziewiczą handluje się pamiątkami z miastaZajrzyj też do niewielkiego Meczetu Piątkowego (Juma Mosque) - jednego z najstarszych meczetów w mieście. Od 1991 r. świątynia znowu pełni funkcje religijne. W czasach komunistycznych zdarzyło się jej być magazynem, a później muzeum stacji metra İçәrişәhәr sprawiają "tropikalne" wrażenieW meczecie Baylar można obejrzeć kolekcję ponad 70 historycznych wydań Koranu pochodzących z różnych zakątków świata. Warto tu zajrzeć, bo niektóre egzemplarze są księgarskimi dziełami szachów Szyrwanu Pałac szachów Szyrwanu to kolejny z obiektów znajdujących się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, jeden z głównych symboli zaczęto wznosić w XV wieku z rozkazu szacha Ibrahima I, jako główną siedzibę władców Szyrwanu - historycznego państwa, które obejmowały dzisiejszy północny i wschodni Azerbejdżan. Kraj ten istniał od VI do XVI szachów Szyrwanu jest uznawany za najważniejsze muzeum Azerbejdżanu, o czym świadczy liczba odwiedzających (15 milionów w 2019 r.) i liczba zgromadzonych eksponatów (prawie 5000 obiektów archeologicznych i ponad 1500 rękopisów).W skład kompleksu wchodzi pałac mieszkalny z aż 52 pokojami, meczety, łaźnie i mauzolea rodziny szachów Szyrwanu oraz Seyida Yahya Bakuvi - średniowiecznego azerskiego filozofa i zdecydujesz się na zwiedzanie obiektu, zapoznaj się wcześniej z jego historią. Ekspozycja jest dość "surowa" i aby wynieść z czasu spędzonego tam trochę historycznej wiedzy, warto przygotować się do Dziewicza (Qız qalası)To trzeci obok Pałacu szachów Szyrwanu i Miasta Wewnętrznego obiekt w Baku, który znalazł się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Charakterystycznej sylwetki baszty trudno nie zauważyć w krajobrazie Starego Baszty Dziewiczej jest możliwe, ale ciekawie wygląda przede wszystkim z zewnątrzPowstała w XII wieku i pierwotnie znajdowała się tuż przy linii brzegowej Morza Kaspijskiego. Ta jednak z upływem czasu cofała się, przez co Basztę Dziewiczą dzieli od brzegu morza ponad 200 baszty nie jest jasno określone. Przypuszcza się, że mogła być elementem świątyni zoroastriańskiej (irańskiej religii będącej jedną z najstarszych religii monoteistycznych świata) lub obserwatorium z pewnością miała też zadania obronne. W swojej historii przeszła też epizod bycia latarnią morską służącą statkom wpływającym do portu w Basztą Dziewiczą wiążą się liczne legendy próbujące wytłumaczyć jej przeznaczenie i pochodzenie nazwy. Określenie "dziewicza" podobno wyraża to, że konstrukcja nigdy nie została zniszczona i "dotknięta" przez złe Baszcie Dziewiczej znajdziesz muzeum poświęcone historii Baku. Z dachu wieży będziesz mógł zobaczyć całe Miasto Wewnętrzne i zatokę Morza Pałac Ismailiyya Kto by pomyślał, że w Baku znajdzie się tyle polskich akcentów. Azerowie mają w pamięci nie tylko nasz wkład w rozwój górnictwa ropy naftowej na morzu. W Baku działali również polscy Ismailiyya znajdziesz tuż poza murami Miasta Wewnętrznego, w północnej części Starego budynku, który powstał na początku XX wieku, był polski architekt Józef Płoszko. Pałac powstał na zlecenie Agha Musa Naghiyeva - miliardera, który dorobił się fortuny w przemyśle Pałac Ismailiyya służył Muzułmańskiej Wspólnocie Charytatywnej, ale później był związany z instytucjami naukowymi. Współcześnie jest siedzibą Azerbejdżańskiej Akademii sąsiaduje z niewielkim parkiem Sabir Bağı. To dobre miejsce na odpoczynek w przerwie zwiedzania centrum Ulica Nizami (Nizami Street)Deptak i główna ulica handlowa Baku. Ważna dla Baku jak Krupówki dla Zakopanego, Monciak dla Sopotu i Krakowskie Przemieście dla Nizami znajdziesz sporo reprezentacyjnych budynków Baku, dawnych rezydencji bogatych mieszkańców miasta i powstała w XIX wieku. Duży wkład w zabudowę Nizami mieli polscy architekci - wspomniany już Józef Płoszko oraz Józef intensywny okres dla rozwoju ulicy przypadł na przełom XIX i XX obiad w okolicy ulicy Nizami, to tylko w restauracji DolmaWspółcześnie, obok drogich sklepów, Nizami jest pełna restauracji i kawiarni, w których kwitnie życie towarzyskie stolicy Azerbejdżanu (o ile oczywiście nie trwają żadne światowe pandemie).5. Ogniste Wieże (Flame Towers)Zespół trzech budynków w kształcie płomieni to nowoczesny symbol Baku. Najwyższa z wież mierząca ponad 180 metrów to najwyższy budynek płonące słońce dobrze komponuje się z sylwetkami Ognistych WieżNiecodzienny kształt wieżowców nawiązuje do kultu ognia obecnego w Azerbejdżanie od wieków. Odwołuje się do związanych z ogniem tradycji zoroastrian, ale również do największego bogactwa kraju - złóż ropy naftowej i gazu Wieże pełnią 3 funkcje - mieszkalną, hotelową oraz biurową. Wieże są dodatkowo ogromnymi ekranami LED. W nocy symuluje się na nich ruch płomieni. Ten ciekawy efekt widać z wielu punktów miasta, bo wieże nie dość, że są wysokie, to jeszcze usytuowano je ponad poziomem okolicznej Ogniste Wieże można się dostać pieszo lub dojechać funikularem, którego dolną stację znajdziesz obok Azerbejdżańskiego Muzeum stacja funikulara, którym możesz dojechać pod Ogniste WieżeWidok z górnej stacji funikulara na Morze Kaspijskie i zabudowę BakuGdy już dostaniesz się funikularem na górę, poświęć chwilę na spacer po parku Dağüstü. To dobry punkt widokowy na Promenada w Baku (Azerbejdżańskie Muzeum Dywanów i Mała Wenecja)Obok dolnej stacji funikularu zaczyna się bakijska promenada, która wiedzie nad brzegiem Morza Kaspijskiego aż do wysokości dworca z ciekawych obiektów w tej okolicy jest Azerbejdżańskie Muzeum Dywanów. Na pewno zwrócisz uwagę na kształt budynku - przypomina on zwinięty dywan, więc dobrze nawiązuje do tematyki znajdującej się wewnątrz bryła Azerbejdżańskiego Muzeum Dywanów nie pozwala przejść obok siebie obojętniePierwotnie muzeum znajdowało się w Meczecie Piątkowym, o którym mówiłem już przy okazji spaceru po Mieście Wewnętrznym. Muzeum opuściło tamtą lokalizację w 1992 w 2010 r. azerbejdżańskie dywany wpisano na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO, podjęto decyzję o budowie nowej siedziby muzeum tuż przy brzegu Morza muzeum zgromadzono największą na świecie kolekcję azerskich dywanów reprezentującą dokonania różnych regionów i sposobów w Azerbejdżańskim Muzeum Dywanów obowiązuje zakaz profesjonalnego fotografowania. Duże aparaty trzeba zostawić w skrytkach na bagaż. Bez problemu możesz robić jednak zdjęcia muzeum trafisz na Małą Wenecję. Niektórzy uznają ją za atrakcję turystyczną Baku, ale... jak dla mnie to po prostu kawałek "oczka wodnego", po którym można przepłynąć łodziami imitującymi te znane z Wenecja - raczej nie atrakcja, a bardziej ciekawostka turystyczna w okolicach bakijskiej promenadyAbsolutnie nie warto przychodzić tu specjalnie, ale jeśli jesteś akurat w okolicy - rzucenie okiem nie spod Małej Wenecji, jak i Łabędziej Fontanny, możesz zrobić ciekawe zdjęcie Ognistych Wież. Weź ze sobą statyw i spróbuj uchwycić je już po Meczet Bibi-Heybat (Bibiheybət məscidi)Meczet Bibi-Heybat leży niecałe 7 kilometrów od Azerbejdżańskiego Muzeum co dzisiaj nazywamy meczetem Bibi-Heybat, to wybudowana w latach 90. XX wieku rekonstrukcja świątyni pochodzącej z XIII wieku. Decyzją bolszewików meczet został zburzony w latach 30. XX jest świętym miejscem dla muzułmanów w tym regionie. W świątyni znajduje się grobowiec Ukeyma Khanuma, potomka Mahometa. Wnętrze meczetu robi niesamowite do meczetu możesz wykorzystać jako okazję do spaceru po nadmorskiej dzielnicy Bibiheybət i chwili odpoczynku przy rybce w restauracji Şəfa Fish warto zobaczyć w okolicach Baku?Jeśli po zwiedzaniu najciekawszych atrakcji Baku zostanie Ci trochę czasu, możesz wyskoczyć za miasto i zobaczyć ciekawe miejsca w okolicach Baku:Park Narodowy Qobustan - wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Turyści przyjeżdżają tutaj, aby zobaczyć petroglify - wyryte w skałach, prehistoryczne rysunki. Teren parku narodowego jest pełen dziesiątek wulkanów błotnych. Najlepiej dostać się tu ze zorganizowaną wycieczką z Baku lub autostopem, bo dojazd transportem publicznym nie jest Dag - stale palący się kawałek skały, zasilany przez ciągle ulatniający się gaz ziemny. Atrakcja raczej rozczarowująca - przyjazd tutaj jest uzasadniony raczej tylko wtedy, gdy chcemy "odhaczyć" to miejsce na swojej liście. Kawał drogi od centrum błotny w północnej części Baku - rzadko odwiedzany przez turystów, z dala od tłumów. Nam się podobało, chociaż tego dnia nie wyrzucał akurat świeżych porcji błota. Dojechaliśmy tutaj Uberem, a taksówkarz wjechał taksówką prawie na sam szczyt wulkanu. Nie, żebyśmy go o to prosili - po prostu poczuł, że stoi przed nim wyzwanie, z którym musi się mgłą przedmieścia Baku widać świetnie ze szczytu wulkanu błotnegoGdzie spać w Baku? Polecane noclegiRozglądając się za miejscem noclegowym w Baku, skup się na najbliższym otoczeniu Miasta Wewnętrznego lub zatrzymaj się w rejonie, gdzie w pobliżu znajduje się stacja jest bazą wypadową do podróży po całym Azerbejdżanie. Niewykluczone, że będziesz wracał do tego miasta kilka razy - możesz przy tej okazji przetestować kilka miejsc noclegowych. Baku - jak dojechać?Polska i Baku nie są połączone bezpośrednimi połączeniami efektywnymi czasowo rozwiązaniami jest skorzystanie z bezpośrednich połączeń do Baku z:Budapesztu - samoloty WizzAir,Kijowa - samoloty Ukrainian International do Azerbejdżanu skorzystałem z tej drugiej opcji. Do Kijowa doleciałem tanimi liniami lotniczymi (WizzAir na lotnisko Kijów Żuliany) i po przejechaniu na drugie kijowskie lotnisko (Boryspol), wsiadłem do ukraińskiego samolotu do można zaplanować w taki sposób, aby mieć również czas na zwiedzanie stolicy Ukrainy. W planowaniu wizyty w Kijowie pomoże Ci mój dojechać z lotniska w Baku do miasta?Międzynarodowe lotnisko w Baku znajduje się niespełna 30 kilometrów na północny-wschód od centrum miasta. Do obu terminali (1 i 2) lotniska w Baku dociera transport centrum stolicy Azerbejdżanu można dojechać autobusami Aero Express. W ciągu dnia odjeżdżają co 30 minut, a w nocy co godzinę. Aktualny rozkład jazdy możesz sprawdzić na stronie internetowej bilet kosztuje 1,5 AZN (ok. 3,3 zł). Do opłacenia przejazdu potrzebujesz karty BakuCard (piszę o niej więcej w kolejnym punkcie).Podświetlony budynek dworca kolejowego w BakuPrzy wyjściu z terminala znajdziesz automat, w którym możesz kupić BakuCard. Wybierz plastikową wersję karty - będziesz ją mógł później wykorzystać na przejazdy komunikacją miejską. Doładuj ją od razu większą kwotą - np. 5 w kierunku centrum odjeżdżają z przystanków przy obu terminalach lotniska. Dojeżdżają do centrum Baku i zatrzymują się przy przystanku 28 May Metro Station / Central Railway station. Znajdziesz go naprzeciwko dworca przemieszczać się po mieście? Transport w BakuTrzon komunikacji miejskiej w Baku stanowi metro. Pociągi poruszają się łącznie po 3 liniach:czerwonej - najważniejszej z punktu widzenia turystów, łączącej okolice głównych atrakcji turystycznych miasta,zielonej - pokrywającej się w dużej części z czerwoną i prowadzącej w kierunku głównego dworca autobusowego w Baku (Avtovaghzal),fioletowej - krótkiej, łączącej główny dworzec autobusowy (Avtovaghzal) z linią sieci metra w BakuW systemie komunikacji miejskiej znajdują się również autobusy. W turystycznego punktu widzenia, warto żebyś zwrócić uwagę na autobus nr 125, którym dojedziesz do meczetu ze stacji bakijskiego metraPłatności za bilety dokonasz elektroniczną kartą ją kupić na stacjach metra. Wydanie karty kosztuje 2 AZN, a każdy pojedynczy przejazd autobusem lub metrem - 0,3 AZN. Gdy środki Ci się skończą, kartę możesz ponownie zwiedzaniem centrum miasta poradzisz sobie pieszo, ale część atrakcji (jak np. Centrum Heydara Aliyeva czy meczet Bibi-Heybat) znajduje się znacznie poza ścisłym centrum. Wtedy skorzystanie z komunikacji miejskiej jest szybką i wygodną waluty podczas podróży do AzerbejdżanuWalutą obowiązującą w Azerbejdżanie jest manat. Waluta jest raczej trudno dostępna w polskich kantorach. Myślę, że nie ma potrzeby kupowania jej przed wyjazdem do miejscu możesz skorzystać z kart, które pozwolą Ci tanio wymieniać waluty za Ci zamówić tę darmową kartę i przetestować ją jeszcze w Polsce. 50 zł bonusu możesz wydać wszędzie tam, gdzie możliwe są płatności kartą. Korzystając z niej, na każdym wyjeździe oszczędzam od kilkunastu do kilkuset do Azerbejdżanu - czy trzeba mieć paszport?Aby wjechać do Azerbejdżanu, obywatele polscy potrzebują ważnego paszportu i wizy wizowy składa się na stronie internetowej eVisa. Do wniosku trzeba załączyć skan paszportu i nasze zdjęcie w formacie . wizy jest płatne - kosztuje 23$ (85 zł). Uzyskaną wizę trzeba wydrukować i mieć ją ze sobą zarówno na lotnisku, jak i przez cały czas pobytu w Azerbejdżanie, w razie potrzeby okazania jej np. upoważnia do jednego wjazdu na terytorium Azerbejdżanu, na maksymalnie 30 jest ważny 90 dni od wskazanej przez nas daty. Jeśli nie zdążysz z podróżą do Azerbejdżanu przez te 90 dni, będziesz musiał złożyć kolejny wniosek wizowy (i ponownie za niego zapłacić).Ubezpieczenie turystyczne - czy warto je wykupić przed podróżą do Azerbejdżanu?W tym przypadku obowiązuje tylko jedna zasada - jeśli wyjeżdżasz za granicę, zawsze powinieneś wcześniej wykupić ubezpieczenie turystyczne. Opuszczając Polskę, tracisz wszelką ochronę ubezpieczeniową i nie należą Ci się żadne świadczenia chcesz uniknąć kosztów leczenia za granicą - zawsze wykupuj ubezpieczenie turystyczne. Koszty są pomijalne - to zazwyczaj kilka złotych dziennie. Dokładne koszty możesz sprawdzić w internetowym pokaże Ci listę ofert ubezpieczeń, z których będziesz mógł wybrać najkorzystniejszą. Pamiętaj - ubezpiecz się przed wyjazdem na do Azerbejdżanu - o czym powinieneś pamiętać?Jak każda inna podróż, również wyjazd do Azerbejdżanu wymaga odpowiedniego wyjedziesz z Polski upewnij się, że nie zapomniałeś o żadnym punkcie z poniższej listy. Dzięki niej będziesz spokojny, że nic nieprzewidzialnego nie zaskoczy Cię podczas zwiedzania nadzieję, że moja lista miejsc, które warto zobaczyć w Baku pomoże Ci zaplanować dobrze podróż do stolicy Azerbejdżanu. Zwiedzanie Baku nie powinno Ci zająć więcej niż 2 dni - chociaż polecam, żeby zostać w mieście dłużej i zwiedzać je powoli, czujnie obserwując lokalną społeczność i podglądając, jak wygląda ich codzienne życie. Miłego zwiedzania Baku! Baku, jak większość stolic, nigdy nie plasowało się wysoko na liście naszych podróżniczych marzeń. Odwiedzane więc bez oczekiwań okazało się być miastem niezwykle ciekawym, przyjemnym i – zdaje się – przez turystów z zachodniej Europy miejscem jeszcze nieodkrytym i niedocenionym. Położone na styku Europy i Azji przyciąga głównie turystów z Rosji i Bliskiego Wschodu i tym samym, w przeciwieństwie do sąsiedniej Gruzji, Azerbejdżan z rzadka staje się celem polskich podróżnych. Jakie więc atrakcje czekają na przybyłego do azerbejdżańskiej stolicy turystę? Czego tam spróbować, gdzie spać i jak poruszać się po mieście?***Spis treści1 Szerokimi torami do Baku2 Co warto zobaczyć w Baku? Nasza lista 10 i więcej Centrum kultury Hejdar Flame Meczety Bibi Heybat oraz Inne przykłady nowoczesnej architektury w Spacer po bakijskiej Stare miasto Ateszgah – świątynia Bakijski targ3 Jakie jest Baku?4 Baku – informacje Jak przemieszczać się po mieście? Baku – dojazd z lotniska do Gdzie spać w Baku? Polecane przez nas lokalizacje i 100PLN ZNIŻKI NA Kaukaskie i tureckie smaki. Polecane restauracje5 Baku – nasza mapa atrakcji, knajp i noclegówSzerokimi torami do BakuNim jednak przejdziemy do zwiedzania miasta, muszę wspomnieć o drodze do niego, bowiem samą podróż wschodnią koleją szerokotorową trwającą zwykle kilka, kilkanaście godzin uważamy za jedną z najwspanialszych podróżniczych atrakcji. Uwielbiamy ten miarowy stukot i niezwykły pęd pociągu, który wytrąca ze snu w środku nocy. Tym razem ze snu wytrącała także obowiązkowa kontrola graniczna. Szczęśliwie krótka. Skanowanie oczu, paszportu, krótkie, acz podejrzliwe pytanie, co robiło się w Erywaniu w 2013 i 2014 roku, na które nie sposób znaleźć sensownej odpowiedzi wyrwanym w środku nocy niepostrzeżenie z objęć Morfeusza i jedziemy dalej. Z Tbilisi do jak pisaliśmy w tekście o transporcie, podróż koleją do Baku z Gruzji jest – naszym zdaniem – jedną z najlepszych możliwości dotarcia do azerbejdżańskiej stolicy. Stepowe i półpustynne widoki ciągnące się po horyzont umilały czas, który w pociągu może się dłużyć, a który dla mnie był wspaniałą okazją do marnowania go na wpatrywanie się w krajobraz za oknem bez znużenia i poczucia straty. A do tego bezkarne podglądanie śpiących ludzi kradnące im resztki nieosiągalnej w jednym przedziale Wita nas silny wiatr, który mimo nieprzyzwoicie wysokiej temperatury za nic nie chciał schłodzić, a jedynie niósł z sobą kolejną falę gorąca. Nazwa miasta zobowiązuje – Baku pochodzi od słowa oznaczającego “uderzenie wiatru”. Co więc czeka na turystę w mieście wiatru i ognia?Co warto zobaczyć w Baku? Nasza lista 10 i więcej miejscFuturystyczna architektura wspaniale wkomponowuje się tutaj w elementy starego miasta, jasnobeżowe budowle, orientalne detale, jak lampy Alladyna, które mieszają się ze swojskim widokiem matrioszek. Ogniste wieże górują nad miastem i są jego najbardziej rozpoznawalnym symbolem. W Baku architektonicznie udało się bardzo dobrze połączyć tradycję i nowoczesność, co było zadaniem trudnym i niepozbawionym kontrowersji. Były wyburzenia budynków, przesiedlenia mieszkańców, ale efekt finalny dla postronnego obserwatora jest godny kultury Hejdar AlijewZaprojektowana przez Zahę Hadid falująca bryła to zdecydowanie najpiękniejszy budynek w całym Baku. Mało! Jeden z najpiękniejszych współczesny budynków jaki kiedykolwiek widziałem. Obły, smukły, falujący, niby senny majak wyłania się zza postsowieckiej zabudowy. Trudno cokolwiek z siebie wydusić stojąc przed namacalnym dowodem geniuszu wybitnej, niestety nieżyjącej już, architektki Zahy. Pełni on funkcję hali koncertowej oraz muzeum, którego przestrzenie wystawiennicze przeznaczono na opowiedzenie historii niemal czczonego przez wielu w Azerbejdżanie byłego prezydenta – Hejdara Alijewa, ojca obecnej głowy TowersPełniące funkcję biurowców i hotelu, Ogniste Wieże Baku są prawdziwą chlubą azerbejdżańskiej stolicy. Niestety, jeśli nie planujecie w nich noclegu, nie można wejść do ich wnętrza, by podziwiać fantastyczną panoramę na miasto rozciągającą się z ich poziomu. 3 bryły nawiązują do ognia – żywiołu od wieków związanego z Azerbejdżanem, będącym symbolem siły, energii i Bibi Heybat oraz HeydarNowoczesne Baku to także meczety. Bibi Heybat, odbudowany po zniszczeniu w 1936 roku, uznany został przez amerykański The Architectural Digest za jeden z najpiękniejszych na świecie. Warto go odwiedzić także ze względu na położenie blisko przepastnych pół Heydar. Czy nazwa meczetu dziwi? Nas już nie. Imię byłego prezydenta wyłania się w Baku niemal zza każdej ulicy, co wynika głównie z sytuacji politycznej. Nie inaczej jest więc w przypadku tej świątyni, będącej największym meczetem w regionie Kaukazu przykłady nowoczesnej architektury w BakuWybierając się do Baku po estetyczne, architektoniczne doznania, wybierzcie się koniecznie zobaczyć również halę koncertową Baku Crystal Hall, lotnisko, Stadion Olimpijski oraz Muzeum po bakijskiej promenadzieW poszukiwaniu ochłody, mieszkańcy wieczorami tłumnie wylewają się na ulice Baku, które latem stają się przyjemnym miejscem rozrywki i odpoczynku dopiero kiedy słońce chowa się za horyzontem. Niestety, choć położone nad Morzem Kaspijskim (które swoją drogą tak naprawdę jest jeziorem), Baku nie jest dobrym miejscem do plażowania i kąpieli. W okolicach centrum miasta próżno szukać choćby skrawka plaży. Te są, na jego obrzeżach, jednak na śmiałków czeka kąpiel… w ropie naftowej. Mimo to, spacer po bakijskiej promenadzie uświetniają położone w jej pobliżu liczne atrakcje, knajpy i architektoniczne miasto BakuNiewielkie stare miasto Baku szczególnie nie zachwyca, ale warte jest niespiesznego wieczornego spaceru. Klasyczna wędrówka po wąskich uliczkach otoczonego murem starego miasta powinna uwzględniać przede wszystkim wejście na zabytkową Dziewiczą Basztę oraz wizytę w Pałacu Szachów Szyrwanu, który jednak – moim zdaniem – nie jest wart większej zawsze, polecam wędrówki po bocznych uliczkach bez większego planu. W ten sposób trafiliśmy do niewielkiego sklepiku, w którym wizyta zakończyła się dłuższą posiadówką i rozmowami na tematy – świątynia zoroastrianPodobno to jedyna świątynia zaratuszrian na całym Zakaukaziu. Zaratusztrianie nazywani są czcicielami ognia, a obecnie ich największą grupę wyznawców stanowią Parsowie indyjscy. Co jednak może być bardzo ciekawe dla osób niesłyszących nigdy o zoroastrianach, wg wielu religioznawców religia ta miała dość istotny wpływ na judaizm, islam oraz targJak zwykle, nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie wparowali na lokalny targ. Atrakcja typowo poza utartym szlakiem, do której zmierza niewielu turystów. Z żalem muszę jednak przyznać, że ten bakijski sprawił wrażenie nieczęsto uczęszczanego także przez miejscowych, w przeciwieństwie do pobliskich marketów. Wielka szkoda, bo przepełniony jest egzotycznymi przyprawami i pysznościami oraz przemiłymi sprzedawcami, którzy chętnie nas zagadywali i częstowali swoimi dobrami. No, niektórzy jednak w bezskutecznym oczekiwaniu na zainteresowanie ich towarami ucinali sobie krótkie drzemki…Jakie jest Baku?Trudno nie zadać sobie tego najprostszego pytania jadąc gdzieś po raz pierwszy. Trudno nie tworzyć uproszczonych wyobrażeń pomagających poradzić sobie ze złożonością miejsca położonego w tak skomplikowanym regionie, jakim jest Zakaukazie. Odsyłam tutaj do znakomitych książek Wojciecha Góreckiego. Stolica ta kojarzy się pewnie większości z nas z Cezarym Baryką i jego ojcem, który wysyłał go do Polski, gdzie miały czekać na niego szklane domy. I rzeczywiście, te są – ale zamiast u nas, dziś coraz gęściej wyrastają znad klasycznych i modernistycznych budynków w rzeczonym Baku. Orientalnym, łączącym elementy Wschodu i mieszkańcy Azerbejdżanu w 96% są wyznawcami islamu, jest to jeden z najbardziej liberalnych islamskich krajów, jakie do tej pory odwiedziliśmy, co widać zarówno na prowincji, ale przede wszystkim w stolicy. Od kobiet nie wymaga się zakładania okrycia ciała, a noszenie hidżabu w miejscu pracy jest zabronione. Jednocześnie jednak większość mężczyzn, mimo szalenie wysokich temperatur nosi długie spodnie i zakrywające stopy obuwie, za nietakt może zatem uchodzić paradowanie przez turystę w krótkich spodenkach. Co przy tym najciekawsze, prawidłowość ta nie występuje wśród turystów przybyłych do Baku z Bliskiego Wschodu. I tak, obok kobiet w burkach widzi się u ich boku mężczyzn w kusych szortach, czapce z daszkiem i masywną całej swej nowoczesności i dążeniu do miana miasta przyszłości zapomina się jednak o jednostce. O pieszym, który musi przejść spory kawałek, by wreszcie dojść do podziemnego przejścia. O rowerzyście, który musi być szaleńcem, by porwać się na jazdę po bakijskich drogach. Rower miejski w Baku to prawdopodobnie w oczach tutejszych planistów zbyt nieprzystający do szklanego miasta wzorem futurystycznych metropolii i tutaj za jakiś czas trzeba będzie złapać taksówkę, by dostać się na drugą stronę ulicy? Mam nadzieję, że nie, choć jedno trzeba przyznać – widok zmieniającego się w tak szybkim tempie miasta robi duże wrażenie i naprawdę warto je – informacje praktyczneJak przemieszczać się po mieście?Transport publiczny jest w Azerbejdżanie tani. Baku nie odstaje od tej reguły i za przejazd metrem czy miejskim autobusem płaci się ~44 grosze ( Bilety kupicie w licznych automatach. Do wyboru są dwa sposoby – zakup do 4 biletów wraz z jednorazową kartą ( za każdy bilet + za kartę) bez możliwości późniejszego jej doładowania lub kupno karty wielokrotnego użytku (2AZN = 4,4zł) i uzupełnianie jej o dowolną się komunikacją miejską jest bardzo proste dzięki rozkładom zintegrowanym z Google Maps. Wpisujecie lokalizację i dostajecie w pełni aktualne informacje o dostępnych połączeniach i przesiadkach. Testowaliśmy wiele razy i zawsze wszystko się zgadzało. Niestety, w Baku nie ma klimatyzowanych przystanków rodem z w Baku są również taksówki. Co ciekawe, część z nich jest dokładnie taka sama jak na londyńskich ulicach. Fajnie działa Uber. Jeśli nie macie jeszcze konta, to łapcie 10zł zniżki na pierwszy przejazd. Także w Polsce 🙂 Więcej o przemieszaniu się po Azerbejdżanie napisaliśmy tu: Jak dostać się do Azerbejdżanu i podróżować po kraju?Baku – dojazd z lotniska do centrumKrótko i na temat. Do wyboru taksówki, Uber (przejazd do centrum za około 25zł, a to 25km!) lub komunikacja publiczna. Autobusy z lotniska do centrum Baku jeżdżą co 30 lub 60 minut. Bilet kosztuje ( Opłata pobierana jest tak, jak w innych autobusach miejskich, przy wejściu do pojazdu. Kupujecie kartę na komunikację (2AZN), doładowujecie na przykład dwoma manatami, a pozostałe macie do wykorzystania na inne przejazdy po z lotniska do centrum Baku autobusem zajmuje około 40 minut (przystanek końcowy to 28 May obok dworca kolejowego), taksówką, jeśli nie ma korków, około spać w Baku? Polecane przez nas lokalizacje i noclegiZdziwiło nas to, że będąc tu w sezonie, wiele miejsc noclegowych było pustych. Trochę to wyglądało na przeszacowanie popytu w związku ze zmianą polityki wizowej. Tak jakby wszyscy liczyli na ogromny wzrost liczby turystów. Przy okazji przypominamy nasz tekst Wiza do Azerbejdżanu, w którym znajdziecie wszystkie niezbędne informacje o jej wyrobieniu i kosztach z tym stolicy Azerbejdżanu znajdziecie nocleg bezpośrednio na miejscu, a rezerwując wcześniej przez internet, klasycznie polecamy oraz ZNIŻKI NA AIRBNBJeżeli nie posiadasz jeszcze konta na airbnb, możesz skorzystać z naszego polecenia i łatwy sposób otrzymać aż 100zł zniżki na pierwszą rezerwację o wartości minimum 300zł. Wystarczy, że zarejestrujesz się poprzez nasz link pokoi prywatnych czy łóżek w hostelowych dormitoriach jest ogrom. Łóżko w pokoju w wieloosobowym w centrum to około 15zł, cały pokój prywatny z klimatyzacją w dobrym standardzie od około 70zł, z kolei mieszkania od około 120zł. Sporo jest też hoteli wyższej klasy. Bez problemu każdy znajdzie coś dla siebie. Kilka naszych propozycji:Check-in Baku HostelDobry wybór jeśli podróżujecie budżetowo. Łóżko za 15zł w centrum miasta. Zobacz więcejCentrum Hotel&HostelTu spaliśmy. Bardzo przestronny i tani pokój prywatny, sporo udogodnień, darmowe pranie. Zobacz więcejBristol HotelNajwygodniej. Idealna lokalizacja hotelu, komfort, świetny stosunek ceny do jakości. Zobacz więcejKaukaskie i tureckie smaki. Polecane restauracjeBaku zadowoli wybredne podniebienia. Jakość potraw naszym zdaniem jest wyższa na przykład niż w sąsiedniej Gruzji, a kuchnia ciekawsza poprzez liczne smaki znane nam z Turcji. Baku kulinarnie to mieszanka znanych na Kaukazie potraw z zupełnie innymi aromatami znad Bosforu. Mamy w planach artykuł o kuchni kaukaskiej, gdzie pokażemy wam najsmaczniejsze kąski Gruzji, Azerbejdżanu i Armenii. Poniżej szybka zapowiedź i lahmacun, którego w Baku trzeba jest jak na razie najbardziej liberalnym krajem z dominującym islamem pod względem alkoholu, który odwiedziliśmy. Polecamy degustację tutejszego wina, dostaniecie je w większości knajp. Ciekawostką jest produkcja tego trunku także z innych owoców, z często w menu bakijskich knajp widzieliśmy ryby. Przez widok unoszącej się na powierzchni morza ropy, nawet nie myśleliśmy o ich spróbowaniu. Wędkarze pewnie nie mają z tym problemu 🙂Polecane przez nas restauracje, to: Nagriz – kuchnia regionalna, część dań także gruzińskich. Menu liczy blisko 100 pozycji, jest niemal nie do ogarnięcia. Bardzo smaczne są kebaby (tu przypominamy, że kebab w krajach skąd pochodzi nie ma nic wspólnego z tym polskim) w przeróżnych wersjach, dolma (także w wersji wegetariańskiej, a właściwie to wegańskiej), świetnie pod względem cen wypada zestaw lunchowy serwowany do godziny 16. Za 8 manatów, to jest za niecałe 18zł, dostaniecie zupę, drugie danie z dodatkami i napój. Przypominamy, że jesteśmy w wielomilionowej stolicy, w samym centrum miasta, w dodatku w jednej z lepiej ocenianych – tuż obok Nagriz, jak sama nazwa wskazuje ze sporym wyborem “gołąbków” zawijanych w przeróżne – tu przychodziliśmy najczęściej na lunche. 8 AZN za menu dnia z zupą, drugim daniem, napojem i jeszcze deserem. Świetna jakość i foody – czyli shaormy (znane w Polsce pod błędną nazwą kebab) są na każdym kroku. Popularna sieciówka Shaorma nr1 daje radę, jakość wyższa niż w typowej knajpie tego typu w Polsce. Jako przekąskę polecamy ich pancar salatası – czyli sałatkę z pieczonych Museum Restaurant – restauracja i muzeum w jednym. Przepiękny wystrój, ale dość kiepska obsługa i podobno niezbyt smaczna kuchnia. My przyszliśmy tu wyłącznie dla pięknie podawanej herbaty i deserów i pod tym kątem bardzo, bardzo polecamy. Wzięliśmy po kawałku każdego z deserów, jakie tylko były w menu :D. Do głównej sali obowiązuje dress code – zakaz krótkich spodenek i – nasza mapa atrakcji, knajp i noclegówCiekawe miejsca Baku, atrakcje, noclegi i restauracje naniesione na interaktywną mapę. Tak, żeby łatwiej podróżowało Wam się śladem naszych miejscówek. 🙂

co warto zobaczyć w azerbejdżanie