Dodaje się ją do potraw na krótko przed podaniem ich na stół. Kala namak – czarna sól himalajska o charakterystycznym słono-gorzkawym smaku i ostrym zapachu. W jej skład wchodzą głównie chlorek sodu oraz niewielkie ilości siarczanu sodu, siarczku żelaza i siarkowodoru, który nadaje tej soli zapach i smak…. zgniłych jajek.
Zastosowanie soli kamiennej jest niezwykle szerokie i w żadnym wypadku nie ogranicza się jedynie do przyprawiania czy konserwowania żywności. Oto kilka przykładów jej użycia w życiu codziennym. Domowe porządki - sól kamienna jest skutecznym, a zarazem delikatnym środkiem czyszczącym. Łącząc ją z sodą oczyszczoną i wodą
Bez niej nie da się przygotować praktycznie żadnej potrawy. Sól dodaje jedzeniu smaku, a także konserwuje żywność. Niestety czasem w solniczce zamienia się w twardą bryłę i trudno ją wydobyć, by posolić potrawy. Oto sprytny patent na zbrylającą się sól.
Dodaje się je głównie do sałatek oraz innych potraw smażonych w woku. Soja ma też wszechstronne zastosowanie w przetwórstwie. Jest najważniejszą na świecie rośliną oleistą. Z tłoczenia ziaren soi otrzymuje się olej sojowy, który używa się go głównie do smażenia, wyrobu ciast i produkcji margaryny oraz jako przyprawę.
8 produktów z dużą zawartością soli: pieczywo – zawartość soli w pieczywie jest bardzo zróżnicowana: od 0,32 g/100 g (strudle tureckie) do 1,78 g/100 g (bagietki francuskie). W tej grupie niewiele jest wyrobów o małej zawartości soli, mniejszej niż 0,9 g/100 g (np. bułki drożdżowe, chałki, chleb żytni razowy na miodzie
Ratatuj (ratatouille) to danie pochodzące z Francji, które podawane jest w wersji wegetariańskiej. Podstawą tej potrawy jest bakłażan, cebula, cukinia, pomidory, papryka i czosnek. Nie można również zapomnieć o dużej ilości przypraw i ziół. Pomimo że nie dodaje się do niego mięsa, jest bardzo.
. Jak to końcu jest z tą solą? Solić, czy nie solić o to jest pytanie?Mamy często nawzajem pouczają się: „niewolono solić ani ziarenka", „nie przesadzajmy odrobina nie zaszkodzi". Poprosiliśmy o wypowiedź na ten temat dietetyka. Sprawdź, co uważa diecie niemowląt i małych dzieci nie zaleca się dodawania soli. Wyniki badań pokazują jednak, że 80% Mam dosala posiłki swoim rocznym dzieciom. Należy zdać sobie sprawę, że małe dziecko nie odczuwa potrzeby solenia, dopóki nie pozna tego smaku, dlatego też nawet, jeśli nam wydaje się, że dania ze słoiczka są okropne, niesłone, nie doprawiajmy ich według własnych upodobań, gdyż nasze kubki smakowe są już przyzwyczajone do dzieci zaczynają spożywać duże ilości słonych potraw jak dorastają do tzw. dorosłego jedzenia i wspólnie z rodzicami siadają do stołu (ok. 2 latek). Wówczas podaje się ugotowane potrawy z jednego garnka. Jeśli reszta domowników przyzwyczajona jest do słonych potraw, warto nie solić dań w garnku tylko podać solniczkę na stół, aby każdy doprawił według uznania. Nasz maluszek wówczas nie jest przyzwyczajany do słonych mówią normy?Z punktu widzenia zdrowotnego nie ma również wskazań ile należy podawać dziecku soli. Jest za to norma na sód (sód jest składnikiem soli). Zalecenia jasno określają, że zapotrzebowanie dziecka na sód w wieku 1 - 6 lat wynosi 325 - 375 mg. Takie ilości sodu w diecie dziecka są pokryte przez produkty naturalnie zawierające ten pierwiastek oraz takie, w których sól dodana jest ze względów technologicznych. Ważne, żeby zdawać sobie sprawę, że bardzo dużo soli znajduje się w produktach codziennie spożywanych takich jak wędliny, pieczywo, sery. Spożywanie ich w zasadzie zamyka zapas sodu, jaki można dostarczyć do organizmu w ciągu doby. Wyjątkowo sól dodaje się w minimalnych ilościach do potraw na terenach, gdzie brakuje jodu w glebie i wodzie, aby zapobiegać jego niedoborom w warto nie wprowadzać soli do diety dziecka?W chwili obecnej zapobiegnie to nadmiernemu obciążeniu niewykształconych w pełni nerek, a na przyszłość będzie profilaktyką w unikaniu powszechnych schorzeń: nadciśnienienie tętnicze, zatrzymywanie wody w organizmie, rak żołądka, udar dla Magdalena Wojciechowska, dietetyk,
Kiedy solić potrawy? W trakcie czy pod koniec gotowania? Zawsze pamiętamy, aby popieprzyć i posolić potrawę, a zazwyczaj robimy to na początku. Nie zawsze jednak jest to wskazane. Kiedy solić zupy, warzywa i mięso oraz jak to robić? Dzielimy się poradami na temat solenia potraw. Na początku gotowania i smażenia potrawy czy na końcu - kiedy ją posolić? Jest kilka reguł, które warto zapamiętać, by cieszyć się jeszcze lepszym smakiem swoich dań. >>> Sól w diecie. Jak ograniczyć sól w jadłospisie? [KLIKNIJ] Solenie zupy Zupy solimy raczej pod koniec gotowania. Kiedy? Gdy warzywa są już miękkie. Powód? Wiele mieszanek warzywnych i tzw. ziarenek smaku ma już w sobie sól. Wtedy o wiele łatwiej przesolić zupę. Dodanie soli na początku może też spowodować, że np. kasza z krupniku zrobi się koloru ciemnego i nie będzie wyglądać apetycznie. Wyjątek stanowi rosół oraz wszelkie buliony, które solimy na początku gotowania. Dlaczego? Dodatek soli na początku gotowania pozwala z mięsa, kości i warzyw wypłukać do bulionu takie związki, jak białka, cukry i sole mineralne. Dzięki soli wywar staje się bogaty w substancje odżywcze. Zobacz: Solić czy nie solić? Jakie są zalety i wady soli? Warzywa - kiedy solić? Warzywa gotowane w wodzie bądź na parze solimy na 3 minuty przed końcem. Wyjątek stanowią brokuły i rośliny strączkowe, które należy posolić dopiero wtedy, gdy znajdą się na talerzu. Warzywa duszone solimy 5-7 minut przed końcem. Jeśli posolimy je wcześniej, sól wyciągnie z nich wodę i sole mineralne. Warzywa staną się wtedy mniej jędrne. Warzywa pieczone korzeniowe solimy przed wstawieniem do piekarnika. Najlepiej jest najpierw je polać tłuszczem, przyprawić innymi ziołami i posolić. Również warzywa strączkowe solimy przed pieczeniem. Warzywa takie jak cukinia oraz wszystkie psiankowate (pomidory, papryki, bakłażany) solimy po upieczeniu. Ziemniaki - kiedy dodać sól? Ziemniaki solimy 5-7 minut od momentu, gdy woda w której gotują się ziemniaki zawrze. Pozwala to uniknąć wypłukiwania cennych związków odżywczych do wody. Solenie mięsa - zasady Mięso solimy tuż przed duszeniem i smażeniem. Gdy je pieczemy, to przynajmniej godzinę wcześniej posypmy je solą i zamarynujmy w ziołach. Jeśli podajemy mięso gotowane, to włóżmy je do osolonego wrzątku, a wtedy będzie soczyste. Tak właśnie robi się podczas przyrządzania wietnamskiej zupy pho. Surowe mięso pokrojone na płatki dodaje się na wrzący bulion. Wyjątek stanowią steki wołowe, które solimy po zdjęciu z patelni. Jak uratować przesolone danie?
Opublikowano: 8 Października 2019 Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 15 minut! Sól kuchenną kojarzymy przede wszystkim ze słonym smakiem, bez którego trudno byłoby wyobrazić sobie gotowanie. Jej fundamentalną rolę podkreślają wielcy kucharze, zarówno modernistyczni, jak i tradycyjni: Heston Blumenthal mawia, że profesjonalistów od amatorów odróżnia sposób, w jaki solą swoje potrawy, a Pierre Koffmann, że kuchnię złą od dobrej dzieli tylko szczypta soli. Sól, czyli chlorek sodu, w kontakcie z wodą rozpada się na cząstki obdarzone ładunkiem elektrycznym – jony chloru i sodu. To właśnie te ostatnie są odpowiedzialne za słony smak. Zwiększenie koncentracji jonów sodu na powierzchni specjalnych receptorów smakowych powoduje ich aktywację i wysłanie do mózgu sygnału, który następnie interpretowany jest jako wrażenie słoności. Każdemu z podstawowych smaków: słodkiemu, słonemu, kwaśnemu, gorzkiemu oraz umami, odpowiada jedna lub więcej substancji, które są w stanie aktywować przeznaczone dla tego smaku receptory. Co jednak fascynujące, wiele z nich odgrywa inne niż tylko nadawanie smaku role – pomyślmy na przykład o konserwującej mocy octu lub o tym, jak dodatek cukru wpływa na kolor i konsystencję pieczonego ciasta. Nie inaczej jest z solą, której zastosowanie jest chyba najszersze, choć z jej używaniem wiąże się sporo mitów, na przykład to, że posolone przed smażeniem mięso twardnieje lub że makaron w posolonej wodzie gotuje się szybciej. Jakie są najważniejsze, sprawdzone zastosowania soli? Sól modyfikuje odczuwanie innych smaków oraz wzmacnia aromaty Podstawowe smaki nie są odczuwane w odosobnieniu, tylko zawsze wchodzą ze sobą w relacje. Sól jest wyjątkowa, bo bardzo silnie wpływa na odczuwanie słodyczy, goryczy oraz umami. Jeśli zastanawialiście się, dlaczego ludzie lubią podjadać do piwa czy wina słone przekąski: ser, paluszki, czipsy, to prawdopodobnie odpowiedź jest taka, że owo zestawienie zmniejsza odczuwanie goryczy chmielu w piwie oraz garbników w winie i czyni całe doświadczenie przyjemniejszym dla osób wrażliwszych na gorzkie nuty. Co ciekawe, sól redukuje gorycz skuteczniej niż cukier, dlatego jej szczypta czyni wiele potraw o wiele pyszniejszymi. W licznych przepisach na desery znajdziemy dodatek soli – nie jest ona tam po to, by czynić je słonymi, choć często stanowi zdecydowany kontrapunkt dla gorzkiej czekolady lub karmelu, tylko po to, by wzmocnić i pogłębić ich słodycz. Jak to się dzieje? Prawdopodobnie chodzi o skomplikowane oddziaływania między trzema smakami: słodkim, gorzkim i słonym. Słodycz jest osłabiana przez gorycz, więc kiedy dodatek soli usuwa tę ostatnią, słodki smak może objawić się w pełni. Umami jest smakiem niezwykle pożądanym – przepisy z wielu kuchni świata dążą do zmaksymalizowania tego wrażenia. Głównym związkiem, będącym nośnikiem smaku umami, jest glutaminian – sól wchodzi z nim w synergię, co oznacza, że oba związki razem wywołują znacznie mocniejsze wrażenie niż każdy z osobna. Sprytne zestawienie produktów bogatych w umami pozwoli na ograniczenie spożycia sodu, którego nadmiar w diecie wiązany jest z nadciśnieniem, bez utraty walorów smakowych potraw. Obecność soli wpływa również na aromaty: zwiększenie liczby jonów w roztworze sprawia, że związki aromatyczne stają się bardziej lotne i możliwy jest ich skuteczny transport do receptorów znajdujących się w nosie, odpowiedzialnych za odczuwanie zapachów.
Jak uzyskać smak, nie dodając soli? 10 sprytnych sposobów Wciąż coraz mocniej pobudzane kubki smakowe po pewnym czasie przestają reagować na niewielkie ilości soli w potrawach. Wtedy, żeby w ogóle poczuć przyjemność z jedzenia, musisz przesolić. Dobrze zrobić swojemu podniebieniu małe odtruwanie. Odstaw sól, a będziesz cieszyć się naturalnie przyprawionym jedzeniem. Możesz spróbować ograniczyć sól w swojej diecie i odkryć na nowo „stare” smaki. Czy wiesz, że niektóre gatunki ryb zrobione na parze bez dodatku soli, mogą mieć nawet orzechowy posmak. Łosoś zapieczony w folii z odrobiną czosnku, cytryny i masła oraz podany z ziołowym jogurtem, z pewnością zachwyci twoich gości. Choć sól to przyprawa, która może wydobyć głębię z przygotowywanego dania, może też go zepsuć i na długo zniechęcić cię do zjedzenia konkretnej potrawy. Dlatego, stosuj ją umiejętnie. Nie przesadzaj z jej ilością i staraj się nie dodawać do wszystkiego. Pomidor na kanapce naprawdę będzie smaczny, nawet jeśli go nie posolisz. Niesolona mizeria z jogurtem zachwyci cię chrupkością i pozwoli ci zauważyć orzeźwiające ogórki. Nie ugotujesz smacznej potrawy, jeśli będziesz próbowała stworzyć ją z kiepskiej jakości produktów. Apetyt na prawdziwy babciny rosół, zaspokoisz jedynie długo gotującym się wywarem na naturalnych składnikach. Chemiczne dodatki, wzmacniacze smaku zawsze będą smakowały sztucznie i do tego uzależnią twoje kubki smakowe. Po dużej dawce przetworzonej żywności, sernik na podwieczorek nie będzie smakował już tak słodko. Jeśli wyjątkowo uwielbiasz sól, możesz myśleć, a nawet mówić o niej głośno, kiedy czujesz, że potrawie nieco jej brakuje. Naukowcy zauważyli, że to pomaga oszukać mózg i daje wrażenie słoności. Przede wszystkim jednak, staraj się dodawać jak najwięcej ulubionych przypraw, które wprowadzą do twojej potrawy maksimum smaku. Nie obieraj warzyw i gotuj je lub piecz właśnie w takiej postaci. Zachowają więcej naturalnego aromatu, a ty użyjesz mniej przypraw. Zobacz zatem, co możesz zrobić, aby zmniejszyć lub całkowicie zrezygnować z soli w swoim codziennym menu. Sprawdź, czym możesz ją zastąpić i wybierz coś dla siebie. 1/10 ZIOŁA iStock To zdecydowanie jeden z najlepszych sposobów, aby nadać smak potrawie bez dodatku soli. Niektóre zioła mają bowiem, nie tylko intensywny aromat, który nadaje charakter potrawie, ale są lekko słone. Możesz spróbować zatem lubczyku czy kminku do wzmocnienia smaku rosołu lub jesiennej zupy dyniowej. Do mięs świetnie nada się estragon, tymianek czy majeranek. Mieszaj je wszystkie razem, a następnie rozcieraj w moździerzu lub miksuj. Taki ziołowy „pyłek”, nie tylko nie będzie chrupał między zębami, ale w takiej postaci lepiej rozprowadzi się w potrawie i zintensyfikuje smak. Nacieraj mięso mieszanką ziół i oliwy oraz koniecznie odstaw na kilka godzin. Uzyskasz nie tylko zniewalający smak, ale wyjątkową kruchość mięsa. Zupy posypuj dodatkowo świeżą natką, kolendrą czy koperkiem. One także zmniejszą odczucia spowodowane brakiem soli w potrawie. Możesz posiłkować się także ziołowymi gotowcami ze sklepu i wybierać zestawienia, które nie zawierają konserwantów i sztucznych wzmacniaczy smaku. W okresie letnim susz zioła i przechowuj je w szczelnie zamkniętym opakowaniu. Nie stracą aromatu, a zimą nadadzą warzywnej zapiekance niesamowitego aromatu. Do tego wspomogą pracę całego układu pokarmowego, ułatwią ci strawienie posiłku, uchronią przed wzdęciami i usprawnią odkwaszanie organizmu. 2/10 SKÓRKI Z OWOCÓW iStock Jeśli nie lubisz wyrzucać jedzenia, z pewnością spodoba ci się ten pomysł. Skórki z owoców możesz wykorzystać do nadania smaku potrawie i to bez konieczności wrzucania do niej soli. Możesz użyć do tego skórek z cytrusów czy polskich jabłek. Wystarczy tylko dokładnie je oczyścić, namoczyć kilka minut z roztworze soku z cytryny, octu i wody, a następnie wytrzeć, wstawić do lekko podgrzanego piekarnika lub suszarki do owoców. Po wysuszeniu możesz nie tylko aromatyzować nimi grzane wino w jesienne wieczory, ale po zmiksowaniu, nadawać smak potrawom. Skórki świetnie zastąpią sól w sosach, zupach, twarożkach czy daniach kuchni orientalnej. 3/10 SERY iStock W procesie wytwarzania niektórych z nich, używa się solanek, które wpływają na ostateczny smak sera. Szpinak z dodatkiem sera pleśniowego czy makaron z parmezanem, zdecydowanie nie będą potrzebowały już soli. Sałatce z fetą także wystarczy już tylko oliwa. Uważaj z nimi i nie przesadzaj z ich ilością, bowiem mogą zdominować potrawę, zamiast ją lekko dosolić. 4/10 OSTRE PRZYPRAWY iStock Dzięki olejkom eterycznym „drażnią” nos, wpływają na kubki smakowe i zastępują im słony smak. Wystarczy, że dodasz zmiażdżony lub sproszkowany czosnek do twarożku na śniadanie, aby nie sięgać po sól. Zapomnisz o niej także wtedy, gdy chilli będzie „paliło” twoje gardło. Dzięki sporej dawce pieprzu wymieszanego z właściwymi warzywami, jesteś w stanie doprawić pasztet wegetariański. Pamiętaj, że jarzyny takie jak marchewka, pietruszka, dynia czy buraki, szczególnie po upieczeniu, stają się słodkie i nie wymagają dodatku soli. Wystarczy im jedynie ziołowy dodatek i lekki sos jogurtowy. Nie zapomnij też, że ostrość przypraw przy okazji pobudzi twój metabolizm do intensywniejszej pracy i wspomoże nieco spalanie tłuszczu. 5/10 OLIWKI iStock Te kupowane w zalewie są już naprawdę bardzo słone. Możesz rozetrzeć je z ziołami, a następnie natrzeć mieszanką mięso czy rybę. Możesz dodawać je do sałatek czy zapiekanek. Nie tylko ograniczysz dodatek soli, ale w niektórych przypadkach będziesz mogła z niej zrezygnować. 6/10 OCTY, OLEJE, OLIWY iStock To dodatki, które wpływają na smak przygotowywanej potrawy i pozwalają na zrezygnowanie z dodawania soli. Do sosu sałatkowego możesz wykorzystać zarówno ocet balsamiczny, jak i musztardę czy aromatyczne mieszanki ziołowe. Spróbuj także przygotować go ze sproszkowanej gorczycy, która przy okazji świetnie sprawdzi się w rozgrzewającej zupie dyniowej czy mięsnej zapiekance. Używaj mleka roślinnego do przyprawiania zup i sosów. W połączeniu z kminem rzymskim i imbirem doskonale okrasi pomidorową na obiad. Pamiętaj, że do doprawienia zup możesz używać także naturalnych soków – pomarańczowego do kremu marchewkowego czy jabłkowego do zakwaszenia barszczu czerwonego. Smaku twoim daniom nadadzą również pasty curry, pesto czy hummus. 7/10 ORZECHY, PŁATKI, PESTKI iStock Już w całości są intensywne w smaku. Pomyśl, co się dzieje, kiedy je zmiksujesz i zastosujesz np. jako panierka do mięsa czy warzyw lub posypka do kremowych zup. Wybieraj te najbardziej aromatyczne. Po roztarciu wydobędziesz z nich jeszcze więcej smaku, a po uprażeniu na suchej patelni, w twoim domu nie zabraknie wspaniałych aromatów, które z pewnością zastąpią ci sól. Koniecznie spróbuj drobiowych nugetsów w orzechowo-kukurydzianej „skórce”. Wykorzystaj płatki migdałowe do przyrządzenia panierowanej ryby lub zmielonego siemienia lnianego do przyprawienia koktajlu. Pestki dyni czy słonecznika zdecydowanie wzbogacą smak pasty serowej na kanapce lub tortilli. 8/10 KAPARY iStock Świetnie nadadzą się zamiast soli, do przyprawiania farszy czy makaronów. Roztarte na pastę z dodatkiem czosnku lub czerwonej ostrej papryczki, z pewnością sprawdzą się jako słony zamiennik do kotletów czy past kanapkowych. 9/10 SUSZONE POMIDORY iStock Wybieraj pomidory suszone bez oleju lub oliwy, a następnie rozdrabniaj je bądź miksuj. Dodając do nich ulubione przyprawy, stworzysz bezsolną mieszankę, która zaspokoi twoje kubki smakowe, szczególnie, gdy dodasz ją do kremów warzywnych, makaronów, kasz czy risotta. 10/10 MIESZANKI EGZOTYCZNYCH PRZYPRAW iStock Masz ich spory wachlarz w sklepach internetowych. Możesz wybierać mieszanki pochodzące z różnych zakątków świata, jednak pamiętaj, żeby zwrócić uwagę na skład i koniecznie kupuj te bez soli. Takie przyprawowe „gotowce” smak zawdzięczają zazwyczaj kardamonowi, kurkumie, kolendrze, cynamonowi czy imbirowi. Właściwe ich połączenie zapewnia charakterystyczną egzotyczną nutkę, która wystarcza do smacznego przyprawienia jesienno-zimowych potraw. Dodatkowo orientalne zioła i przyprawy rozgrzeją cię w chłodne wieczory, wspomogą usuwanie toksyn czy regenerację wątroby, zmęczonej ciężkostrawnym jedzeniem. Data utworzenia: 12 maja 2020 09:02 To również Cię zainteresuje
Obecnie w sklepach można kupić wiele rodzajów soli. Od tej najbardziej popularnej, tzw. soli stołowej, po bardziej egzotyczne rodzaje, jak sól himalajska, morska czy hawajska. Czy można powiedzieć, która z nich jest najlepsza? Fot. zawiera sól? Podstawowym składnikiem każdej soli jest chlorek sodu (NaCl). Stanowi on od 96 do 99% jej objętości. Sól może także zawierać składniki mineralne. Decydują one o kolorze oraz, w niewielkim stopniu, o smaku danej soli. Ponadto poszczególne rodzaje soli różnią się między sobą sposobem oraz miejscem pozyskiwania. Sól stołowa, sól morska, sól himalajska Sól stołowa – nazywana także solą warzoną lub kuchenną – powstaje w wyniku odparowania gorącej solanki. W efekcie powstają drobne kryształy chlorku sodu. Mają one tendencje do zbrylania, dlatego często do tego rodzaju soli dodaje się substancje przeciwzbrylające. W Polsce do soli kuchennej dodaje się także jod w celu zapobiegania niedoborom tego pierwiastka. Z kolei sól morska najczęściej powstaje w wyniku odparowania wody oceanicznej. W zależności od tego, z jakich akwenów wodnych pochodzi, może się różnić zawartością poszczególnych składników mineralnych (magnez, potas, żelazo) oraz jakością. Niestety z powodu zanieczyszczenia mórz sól może także zawierać niewielkie ilości metali ciężkich. W sklepach spotyka się również sól himalajską, która jest stosowana jako zamiennik soli morskiej lub kuchennej. Jej lekko różowe zabarwienie powodują zawarte w niej niewielkie ilości żelaza. Która sól jest najzdrowsza? Sód, którego głównym źródłem w naszej diecie jest sól, to pierwiastek pełniący w organizmie ważne funkcje. Reguluje gospodarkę wodno-elektrolitową oraz pomaga w utrzymaniu prawidłowego funkcjonowania mięśni. W praktyce trudno jednak o niedobór tego pierwiastka, a sód spożywany w nadmiarze powoduje zatrzymanie wody w organizmie, podnosząc ciśnienie tętnicze krwi, a w konsekwencji zwiększając ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Długotrwały nadmiar sodu w diecie zwiększa także ryzyko rozwoju nowotworu żołądka. Niezależnie od tego, jaką sól spożywamy, należy podkreślić, że główny jej składnik to chlorek sodu. A jeśli oceniamy zawartość poszczególnych składników mineralnych w różnych rodzajach soli, to musimy przyznać, że ich ilość jest zbyt mała, aby istotnie wpływać na funkcjonowanie organizmu ludzkiego. Ponadto nie istnieją badania naukowe, które po porównaniu spożycia poszczególnych rodzajów soli wskazywałyby na jakiekolwiek korzyści zdrowotne związane z przewagą danego rodzaju soli w diecie. Obecnie duży problem stanowi nadmierne spożycie soli. Tak więc – niezależnie od rodzaju używanej soli – trzeba pamiętać, że zalecane ogólne dzienne spożycie soli ze wszystkich źródeł wynosi 5 g/dzień i tej ilości nie należy przekraczać. Piśmiennictwo Zdrojewicz Z., Wasiuk S., Wróbel M.: Rola soli w organizmie człowieka oraz fenomen sodowrażliwości i sodoodporności. Med. Rodz. 2016; 19 (2): 75–82. Łazarczyk M., Grabańska-Martyńska K., Cymerys M.: Analiza spożycia soli kuchennej u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym. Forum Zaburzeń Metabolicznych 2016; 7 (2): 84–92.
potrawy do ktorych dodaje sie sol